Krótkie streszczenie O rzeczywistości – części ontologicznej lazurowej idei
- Wszystko, co gdziekolwiek w jakiejkolwiek postaci kiedykolwiek zaistniało i nadal istnieje, tworzy rzeczywistość. Nic istniejącego nie może wykraczać poza Rzeczywistość[1] stanowiącą całość wszelkiego istnienia, to znaczy nie może być w jakikolwiek sposób większe od niej.
- Rzeczywistość obejmuje wszystkie zaistniałe byty obiektywne, zwane inaczej rzeczami lub krótko bytami. Z kolei każdy byt obiektywny współtworzą różne fakty, którymi są cechy, ilości, jakości, relacje, istnienie itp.
- W każdym bycie można wskazać trzy grupy faktów: fakt egzystencjalny (= istnienie, czyli twierdzącą odpowiedź na pytanie czy to jest), fakty formalne (= formę, odpowiedź na pytanie jakie to jest) oraz fakty esencjalne (= esencję, odpowiedź na pytanie czym/kim to jest). Oczywiście nie sposób oddzielić istnienia od formy lub esencji albo formy od esencji. (Można to robić wyłącznie do celów analityczno-poznawczych).
- Najważniejsze – bo jedyne kreatywne, wśród wszystkich bytów – są byty naturalne uporządkowane w systemy (= byty–systemy naturalne), to znaczy byty organizujące się w harmonijną całość, z współtworzących i współzależnych od siebie części. Takimi bytami są m.in. każdy atom, molekuła, ciało niebieskie, galaktyka, każda istota żywa, z nami włącznie. Oprócz wspomnianych są też byty-systemy kulturowe (= artefakty, np. narzędzia, dzieła sztuki), których autorem jest człowiek, ale te, w przeciwieństwie do poprzednich, nie są zdolne do samoorganizacji.
- Każdy byt (jako skutek czegoś) ma swoją przyczynę. Mówiąc o niej, możemy mieć na myśli przyczynę ontyczną, czyli sprawcę, albo przyczynę faktyczną, czyli czynność/aktywność owego sprawcy. Przyczyna ontyczna (S – subiectum), jej czynność (A – actio) oraz skutek (O – obiectum) tworzą uniwersalny schemat SAO, symbolizujący też wszelkie inne zależności, np. strona zmieniająca – zmiana – strona zmieniana.
- Każdy byt obiektywny jest systemem wielu organizacji (czyli myślą, albowiem każda organizacja jest skutkiem szeroko rozumianej myśli), będących na różnych poziomach ontycznych. Najważniejszą, ponieważ „bytotwórczą”, dla bytu-systemu naturalnego jest myśl-organizacja na jego najwyższym poziomie ontycznym, który decyduje o tym, że ów byt jest takim, a nie innym bytem (np. że człowiek jest człowiekiem, osobą).
- Każdy byt-system naturalny to w zasadzie myśl czynna, która organizuje ów byt (wcześniej została ona nazwana esencją), oraz myśl bierna, (z)organizowana w ów byt, będąca stanem zorganizowania (formą bytu). Gdy mówimy o myśli czynnej i myśli biernej albo o esencji i formie, albo o tym, co organizuje (tworzy), i tym, co jest organizowane (jest tworzone), mówimy cały czas o tej samej dwoistości danej rzeczy.
- Choć każdy byt jest myślą-zorganizowaniem, w innych aspektach lub modelach jest on także energią, informacją, mocą. Innymi słowy, byt to przejaw energii, informacji, mocy (w zależności od ujęcia, np. fizykalnego lub relacyjnego).
- Wszelkie byty oraz ich cechy mają swój początek (arche) w jedynym źródle zwanym Prabytem, czyli w panenergii istniejącej przed Godziną Zero-Zero, która zapoczątkowała powstanie Wszechświata, prawdopodobnie w Wielkim Wybuchu. Przedtem Prabyt zapewne był – w ujęciu „fizykalnym” – Prapróżnią, to znaczy wyłącznie energią latentną pozostającą w absolutnym bezruchu. O Godzinie Zero-Zero część owej energii ujawniła się (= energia ujawniona) jako późniejsza materia, antymateria, ciemna materia, promieniowanie itd., część natomiast nadal pozostała latentna (nieujawniona) jako próżnia. Od tej pory Prabyt stał się Wszechbytem, kiedy pojawiła się jego fizyczna postać – Wszechświat.
- W przeciwieństwie do energii ujawnionej, posiadającej cechy fizyczne, energia latentna jest nieobserwowalna ze względu na brak jakichkolwiek właściwości fizycznych, czyli formy. Mimo to jest ona – zrazu jako Prapróżnia – źródłem wszystkiego: Wszechświata, przyrody, ruchu, czasu, przestrzeni, życia, świadomości itd.
- Pod względem substancjalnym rzeczywistość ma jeden wymiar, a mianowicie wymiar energetyczny, tzn. cokolwiek jest, jest zawsze energią z szerokiego spektrum: od energii organizującej aż po energię zorganizowaną (np. materię). Krótko mówiąc, energia jest jedyną istniejącą substancją. Natomiast pod względem formalnym i percepcyjnym rzeczywistość – podobnie jak każdy byt – ma ona dwa wymiary: fizyczny (tzn. określoną czasoprzestrzeń) i logiczny, inaczej ejdetyczny (określony system wielu organizujących się i zorganizowanych myśli).
- Rzeczywistość – podobnie jak jej poszczególne elementy (byty) – nieustannie się zmienia. Może się ona zmieniać in plus – i taką zmianę nazywamy rozwojem – albo in minus, wtedy mamy do czynienia z rozpadem. Każdy z bytów-systemów naturalnych się rozwija i jednocześnie rozpada, aż do krytycznego momentu zwanego unicestwieniem lub śmiercią. Mimo końcowego rozpadu, rozwój – obok istnienia – jest najważniejszą cechą każdego bytu-systemu.
- Rozwojowi podlega też myśl obejmująca całą rzeczywistość. Niemniej oprócz wszechobecnej myśli bezustannie się rozwijającej i tym samym stale wpływającej na rzeczywistość jest też myśl niezmienna. Są nią prawa ontyczne będące czymś w rodzaju fundamentu i konstytucji Rzeczywistości.
- Są dwa rodzaje tych praw: prawa statyczne, którym podlega wszystko bez najmniejszego wyjątku we Wszechbycie (stąd inne ich określenie – prawa Wszechbytu), oraz prawa dynamiczne, rządzące przyrodą na określonym poziomie bytowości. Prawa statyczne to prawa logiki i matematyki, zwane łącznie prawami panlogiki. Obowiązują one zawsze, wszędzie, wszystko i wszystkich, łącznie z Prabytem/Wszechbytem, od którego pochodzą i do którego istoty należą. Natomiast prawa dynamiczne, których aktywność powoduje zmianę, to prawa przyrody, zwane inaczej prawami Wszechświata. Wszystkie prawa dynamiczne zależą od praw statycznych i są zorganizowane hierarchicznie: u ich podstawy znajdują się prawa fizyki, z podłoża fizyki wyrastają prawa chemii, z nich zaś – prawa biologii. Hierarchiczność to cecha nie tylko praw przyrodniczych, lecz także całej nieożywionej i ożywionej przyrody.
- Wymienione wyżej prawa przyrody pojawiały się chronologicznie (= w czasie), wraz z kształtowaniem się poszczególnych poziomów rzeczywistości, np. prawa chemii wraz z kształtowaniem się materii, a prawa biologii – z kształtowaniem się życia. Niemniej od samego początku Wszechświata istnieją dwa ogarniające wszystko synchroniczne prawa biegunowe wobec siebie: prawo rozwoju oraz prawo rozpadu. Wszystko się rozwija i wszystko się rozpada, aczkolwiek w różnym tempie. Harmonijny rozwój jest korzystny dla jednostki, jej otoczenia i całej rzeczywistości. Jednakże i rozpad okazuje się korzystny, przynamniej dla części środowiska jednostki oraz dla całej rzeczywistości. Rozpad to konieczność – stare musi się rozpaść, by mogło rozwinąć się nowe.
- Rozwój i rozpad dotyczą także istot żywych (= bytów-systemów ożywionych). Każda z nich rozwija się (tzn. samoorganizuje się) i stopniowo rozpada w długim, sinusoidalnym ciągu integracji i dezintegracji, aż do momentu śmierci. Są dwie tego przyczyny: 1) ejdetyczna (wewnętrzna), zwana czynnikiem endogennym, oraz 2) środowiskowa (zewnętrzna), zwana czynnikiem egzogennym. Innymi słowy, rozwój i rozpad zależą tak od samej istoty żywej, jak jej środowiska.
- Każda żyjąca istota jest systemem, to znaczy względnie zamkniętym i stabilnym zespołem zharmonizowanych komponentów, które stanowią zintegrowaną całość wyższego stopnia niż tworzące go składniki. Systemy składają się z podsystemów (to właśnie wspomniane przed chwilą komponenty), same zaś – wraz z innymi równorzędnymi ontycznie systemami – mogą tworzyć nadsystem, czyli system jeszcze wyższego stopnia. My, ludzie, również jesteśmy systemem złożonym z wielu systemów stanowiących swoistą hierarchię.
- Byty-systemy naturalne mają wrodzoną skłonność do tworzenia systemów wyższego stopnia w procesie zwanym emergencją. Proces ten zazwyczaj ma dwa etapy: synergii, czyli harmonijnej współpracy elementów składowych (= komponentów, podsystemów), oraz integracji tychże elementów w jedną całość, czyli system wyższego stopnia zwany inaczej nadsystemem. Jeśli emergencja zatrzyma się na pierwszym etapie, komponenty mogą ewentualnie wrócić do stanu poprzedniego (wówczas mamy do czynienia z emergencją odwracalną), jeśli natomiast osiągnie również drugi („dojrzalszy”) etap, zazwyczaj już na stałe integruje komponenty w jedną całość, czyli w nadsystem (emergencja nieodwracalna). W emergencji pojawia się „innowacyjny bonus” – jakość emergentna, której nie można było przewidzieć wcześniej.
- Do praw przyrody należą także prawa emergencji: 1) prawo powstania nowego systemu emergentnego, 2) prawo powszechności emergencji oraz 3) prawo wiedzy o jakości emergentnej. Pierwsze z nich – jako szczególny wariant prawa rozwoju – mówi, że aby powstał system wyższego stopnia, przynajmniej dwa systemy niższego stopnia na takim samym poziomie ontycznym (np. na poziomie molekularnym) muszą się połączyć w jedną harmonijną całość. Drugie prawo głosi, że byty-systemy w przyrodzie mają naturalną skłonność do tworzenia w odpowiednich warunkach nadsystemu. Tymi warunkami są przede wszystkim współpraca, harmonia oraz dążenie do bycia razem. Według trzeciego prawa emergencji byt-system niższego stopnia nie ma i nie może mieć żadnej informacji (wiedzy) na temat jakości emergentnej, jaką uzyskałby, gdyby zintegrowawszy się z innymi partnerami-komponentami, stał się elementem nowo powstałego systemu wyższego stopnia. Może mieć on informację jedynie o poziomach ontycznych, które już osiągnął.
- Rozwój bytu-systemu naturalnego polega głównie na samotworzeniu (albo inaczej samoorganizowaniu [się]), które może mieć charakter łagodny (taki rozwój nazywamy ewolucją) lub gwałtowny (to rewolucja, do której należy też rewolucja jakościowa, jaką jest emergencja). Ewolucja ma miejsce w całej czasoprzestrzeni, a więc ma wymiar czasowy (diachroniczny aspekt ewolucji) i przestrzenny (synchroniczny aspekt ewolucji). Szczególny jej rodzaj stanowi ewolucja biologiczna, obejmująca zarówno rozwój ontogenetyczny (jednostkowy), jak i rozwój filogenetyczny (rodowy), niemniej tylko ten drugi ma wpływ na zmiany genetyczne.
- Wszelkie zmiany są zapisywane w nukuleusie, czyli fizycznym ośrodku pamięci organizmu, komórki lub innego komponentu. U osobników (np. ssaków, ptaków) nukuleusem indywidualnym jest mózg wraz z ośrodkowym układem nerwowym, zaś w przypadku gatunku mówimy o nukuleusie gatunkowym, czyli genomie (= puli pamięci przekazywanej potomstwu w DNA/RNA). Nukuleus jest najważniejszym narzędziem ejdosu, czyli mocy samoorganizującej się w danym bycie, odpowiedzialnej za jego rozwój oraz relacje z innymi bytami. Ejdos – którym na wyższym etapie biologicznego rozwoju jest umysł – będący najgłębszą istotą bytu-systemu („esencją esencji”), można utożsamić z samym bytem. W naszym przypadku nasz ejdos/umysł to my sami (Mój umysł to ja!).
- Świat jest pełen odbić, tzn. rzeczy i zjawisk wskazujących na istnienie wgłębnych (głęboko sięgających) przyczyn. Gdy na dany byt przez dłuższy czas oddziałuje środowisko, dochodzi wtedy do odbicia, czyli trwałego wpływu na byt, u którego wykształcają się nowe cechy. Przykładowo, wzrok jest odbiciem docierającego do nas światła, słuch natomiast docierających fal dźwiękowych, a więc gdyby nie wszechobecne na Ziemi światło i dźwięk, nie mielibyśmy ani oczu, ani uszu jako narządów zmysłowych. Tak jest ze wszystkimi rzeczami: w każdej z nich odbija się jej najbliższe i dalsze środowisko. W przypadku bytów-systemów naturalnych, w szczególności istot żywych, dochodzi nie tylko do mechanicznego odbicia (odbicia biernego), lecz także do twórczej reakcji tego bytu na odbicie, czyli do uaktywnienia czynnika ejdetycznego. Odpowiedź tego czynnika na czynnik środowiskowy (zewnętrzny) nazywamy odbiciem czynnym. Może mieć ono charakter chwilowy (np. czasowe podwyższenie temperatury ciała) lub stały (np. wykształcenie się jakiegoś organu lub umiejętności u tychże istot).
- Cała rzeczywistość jawi się nam jako jeden wielki hologram. Każdy byt stanowi jakąś cząstkę wszechbytowej Całości, ilustrując samym sobą przynajmniej kilka jej poziomów. Oznacza to, że niczego nie ma w jakimkolwiek bycie, czego nie byłoby we Wszechbycie, a co nie zostałoby przez ów byt podczas ewolucji filogenetycznej lub ontogenetycznej wcześniej odebrane i następnie „rozwinięte” (tzn. zaadaptowane, wykorzystane, przetworzone etc.).
- Warto zwrócić uwagę na odbicia w przyrodzie ożywionej, gdzie każda żywa istota jest odbiciem środowisk, w których żyli jej wszyscy przodkowie na przestrzeni tysięcy, milionów i miliardów lat, oraz środowiska, w którym ona sama żyje, a ponadto jest odbiciem pracy, jaka została wykonana w rozwoju filogenetycznym (tj. przez jej wszystkich antecesorów gatunkowych i przedgatunkowych). Dotyczy to każdego organu, każdej części ciała czy też każdej predyspozycji umysłu – które są w pierwszej kolejności odbiciem cech środowiska, następnie zaś odpowiedzią organizmu na te cechy. Także umysł posługujący się mózgiem jako biologicznym organem jest odbiciem głębszych poziomów rzeczywistości.
- W przyrodzie nic nie pozostaje w całkowitej izolacji, ale w mniejszym lub większym stopniu wszystko zależy od wszystkiego (stąd metafora systemu naczyń połączonych). Rzeczy są powiązane ze sobą wedle zasady wszystko ze wszystkim, aczkolwiek nie w tym samym stopniu. Najsilniejsze bywają relacje między bytami równorzędnymi i bliskimi sobie ontycznie oraz czasoprzestrzennie. Byty te mają tendencję do przyciągania się nawzajem, tworzenia oddziaływań obustronnych, korelacji i zależności, synergii, ostatecznie zaś do tworzenia bytów-systemów wyższego rzędu wskutek dążenia proemergentnego. To lgnięcie „swojego ku swojemu” – począwszy od czterech fizykalnych oddziaływań podstawowych po formy miłości praktykowanej przez ludzi (np. agape, phileo) – odbywa się prawdopodobnie na wszystkich poziomach rzeczywistości i ma znamiona dobra ontycznego, powszechnego.
- Cała rzeczywistość – zwana inaczej Wszechbytem, Całością albo Rzeczywistością – stanowi jeden, najwyższy, wielopoziomowy, harmonijny, synergiczny, zintegrowany, holistyczny, ontycznie dobry, prawdopodobnie nieskończony system. Niektórzy z nas ową Rzeczywistość utożsamiają z Bogiem. Relacja byt – Wszechbyt to gwoli ścisłości relacja części z holistycznie rozumianą Całością. Tam, gdzie pojawia się zgodność między częściowym a Całym, mamy do czynienia z dobrem ontycznym, „spokrewnionym” z dobrem moralnym, o którym będzie mowa w części aksjologicznej lazurowej idei.
- Na koniec warto zwrócić uwagę na wielość pojęć, które tutaj się pojawiają, a które choć w zasadzie oznaczają to samo lub mniej więcej to samo, kierują naszą uwagę na inny aspekt zagadnienia. Jako przykład niech posłużą nam cechy rzeczywistości – i bytu – takie jak myśl ontyczna, esencja, duch, moc twórcza, energia organizująca, organizacja (samozorganizowanie), czynnik endogenny. Inny przykład: podsystem, komponent, część, element, składnik.
[1] Tutaj rzeczywistość została potraktowana jako byt jednostkowy, jedyny w swoim rodzaju (stąd użycie wielkiej litery). Możliwe jest też użycie synonimu Całość.
